Jaki telefon do pracy?

Jaki telefon do pracy?

Telefon w dzisiejszych czasach to konieczność. Korzystamy z niego zarówno do rozmów prywatnych, jak i służbowych. Bez względu na to, czym się zajmujemy, do kontaktowania się ze współpracownikami czy klientami potrzebujemy dobrej jakości telefonu. Telefon używany w celach służbowych powinien być niezawodny i jednocześnie wydajny. Powinien też być szybki i mieć pojemną baterię; nie może zawieść użytkownika w najmniej spodziewanym momencie. Osoby, które szukają dobrego telefonu do pracy powinny kierować się nie tylko ceną tego urządzenia, ale także miejscem swojej pracy. Innego telefonu potrzebują osoby, które pracują w biurze, a innego na przykład osoby pracujące w trudnych warunkach, na przykład na budowie. Osoby, które nie chcą nosić w kieszeni dwóch telefonów powinny pamiętać o tym, że w sklepach dostępne są smartfony, które obsługują funkcję Dual SIM.

Telefony do pracy w niskiej cenie

Tani telefon również może być dobry i sprawdzić się w roli telefonu do pracy. Wśród urządzeń tego typu warto zainteresować się na przykład Xiaomi Redmi 7A. To model, który kosztuje około 400 złotych. Za te cenę użytkownik otrzyma urządzenie, którego sercem jest procesor Qualcomm Snapdragon 439. Do tego urządzenie to oferuje 2 GB pamięci RAM oraz 16 GB pamięci na pliki użytkownika. Xiaomi Redmi 7A pracuje pod systemem operacyjnym Android 9.0. Producent zdecydował się na dodanie nakładki MIUI 10. Plusem jest z pewnością bateria o pojemności 4000 mAh. Dzięki tak dużej pojemności akumulatora z telefonu można korzystać bez ładowania do 3 dni. Telefonem, który warto wybrać do pracy jest także Nokia 2.2. Atutem tego urządzenia jest między innymi to, że zainstalowany w nim został czysty system Android 9.0. Użytkownicy, którzy wybiorą ten model mogą liczyć na częste i szybkie aktualizacje systemu. Smartfon ma ekran o przekątnej 5,7 cali w technologii IPS HD+. Sprawną i wydajną pracę zapewnia procesor MediaTek Helio A22; wspiera go 2 GB pamięci wewnętrznej.

Telefony biznesowe do 1500 złotych

Oczekiwania osób, które decydują się wydać takie pieniądze są oczywiście wysokie. Użytkownicy oczekują, że ich telefon będzie przyjemny w użytkowaniu, wydajny, wyposażony w czytnik linii papilarnych i łączność zbliżeniową NFC. Oczekują także funkcji Dual SIM i łączności LTE. Takie wymagania spełnia na przykład Motorola Moto G7. Smartfon wyróżnia się między innymi 4 GB pamięci RAM i 64 GB pamięci użytkownika. Sercem urządzenia jest procesor Qualcom Snapdragon 632. Urządzenie pracuje pod systemem Android 9.0. Za minimum 1000 złotych można też kupić smartfon Huawei Mate 20 Lite. Urządzenie ma ekran o przekątnej 6,3 cala, akumulator o pojemności 3750 mAh i 4 GB pamięci RAM. Użytkownik otrzymuje także 64 GB pamięci wewnętrznej. W smartfonie zainstalowany został system operacyjny Android 8.1. Urządzenia ma dwa aparaty fotograficzne. Za ponad 2000 złotych można kupić smartfona bardzo wysokiej klasy. W tym przedziale cenowym mieści się na przykład Samsung Galxy Note 10 Plus, Asus ZenFone 6 czy Apple iPhone XR.

Więcej na smartfonyrzeszow.pl

Previous POLICJANTKA PO SŁUŻBIE POMOGŁA ZATRZYMAĆ PIJANEGO KIEROWCĘ
Next DACHOWAŁ SAMOCHODEM W SWOJE URODZINY, MIAŁ 4 PROMILE

Może to Ci się spodoba

Wiadomości 0 Comments

Tragiczny wypadek w Wilczej Woli

Kolbuszowscy policjanci wyjaśniają okoliczności wczorajszego tragicznego wypadku, do którego doszło w Wilczej Woli. Kierujący saabem potrącił pieszą. Kobieta w wyniku doznanych obrażeń zmarła. 37-letni kierowca auta był pijany. Wczoraj około

Wiadomości 0 Comments

„POPOŁUDNIE Z PODKARPACKĄ POLICJĄ” W MUZEUM OKRĘGOWYM W RZESZOWIE

25 czerwca 2017 r. w Muzeum Okręgowym w Rzeszowie odbędzie się „Popołudnie z podkarpacką Policją”. Pokażemy naszą formację w ujęciu historycznym i współczesnym. Zapewnimy wiele atrakcji! Początek o godz. 12

Wiadomości 0 Comments

KORUPCJA PRZY WYDAWANIU ŚWIADECTW KWALIFIKACYJNYCH ELEKTRYKOM. 15 OSÓB USŁYSZAŁO ZARZUTY

Policjanci z komendy wojewódzkiej w Rzeszowie ujawnili korupcję przy wydawaniu elektrykom świadectw kwalifikacyjnych. Członek rzeszowskiej komisji kwalifikacyjnej, za pieniądze, poświadczał nieprawdę w dokumentach. 65-latek przyjął łapówki w kwocie ponad 4

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!

Zostaw odpowiedź