Tragiczny wypadek w Sanoku

Tragiczny wypadek w Sanoku

Policjanci wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku, do którego doszło w Sanoku na ul. Krakowskiej. Kierujący motorowerem wjechał w tył ciężarowego mercedesa. W wyniku doznanych obrażeń kierujący jednośladem zmarł. Do zdarzenia doszło na odcinku drogi krajowej nr 28. Utrudnienia w ruchu zakończyły się około godz. 14.30.

Około godz. 11, dyżurny policji został powiadomiony o wypadku na ul. Krakowskiej w Sanoku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący motorowerem nie wyhamował i uderzył w tył ciężarowego mercedesa, który zatrzymał się na czerwonym świetle. 46-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego, kierujący jednośladem, doznał poważnych obrażeń, był reanimowany na miejscu, po czym trafił do szpitala. Mimo wysiłków lekarzy mężczyzna zmarł. Funkcjonariusze ustalili, że 56-letni kierowca mercedesa, mieszkaniec powiatu krośnieńskiego, był trzeźwy.

Previous Policja wspiera w utrzymaniu kwarantanny w Polsce
Next Nowe zasady bezpieczeństwa w związku z koronawirusem

Może to Ci się spodoba

Wiadomości 0 Comments

Korzystając z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa możesz uratować ludzkie życie

Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa to aplikacja dzięki, której ponad 1,1 mln ludzi podzieliło się z Policją swoimi spostrzeżeniami na temat zagrożeń występujących w miejscu ich zamieszkania, pracy, nauki czy wypoczynku.

Wiadomości 0 Comments

Tragiczny wypadek w Wilczej Woli

Kolbuszowscy policjanci wyjaśniają okoliczności wczorajszego tragicznego wypadku, do którego doszło w Wilczej Woli. Kierujący saabem potrącił pieszą. Kobieta w wyniku doznanych obrażeń zmarła. 37-letni kierowca auta był pijany. Wczoraj około

Wiadomości 0 Comments

Ciało zaginionego mężczyzny wyłowiono z Wisłoka

Wczoraj w rejonie ul. Ciepłowniczej w Rzeszowie, z Wisłoka wyłowiono zwłoki mężczyzny. Policjanci potwierdzili, że to zaginiony 38-latek. Ostatni raz był widziany 5 stycznia. Wczoraj, przed godziną 12, dyżurny Policji

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!

Zostaw odpowiedź